.
|
||
|
Wolne domki Wisełka tel 210992245Pokoje:3 os 95zł osoba3 os 160 zl osoba6 osobowy 20 zl osobaPosiadamy:grilldiscood wody300mHotelewanna z hydromasażemkuchniaparawanobiady i kolacjeWisełka 939188844GuAgroturystyka GodzisławPosiadamy Agroturystyka Godzisław 5 osobowe, 20 zł osoba, poza sezonem 100 zł.Wypozażenie: balkon, telewizorWyzywienie: kolacjedo plaży 250mdiscospaGodzisław - MurKwatera prywatna Koba w Nowym DuninieKwatera prywatna Koba w Nowym Duninie Oferta noclegi 5 os. Cena 110 os.Obiekt:centrum urody, centrum odnowy biologicznej, łóżko oraz dostawka, łazienka, tv, obiadWilla Zgarzińska w OsachWilla Zgarzińska w Osach Oferta noclegi 5 osobowy. Cena 55 os.Obiekt:centrum urody, bary, wygodne łóżko, koc, kuchenka, obiady i kolacje, do plazy 800m.Willa ZgPensjonat Okraszewska w SobkowiePensjonat Okraszewska w Sobkowie Oferta noclegi 6 osobowy. Cena 100 os.Obiekt:disco, parking, łóżko oraz dostawka, czajnik bezprzewodowy, kuchnia, kolacje, do wody 9
Akademik Karwia od plaży 1000m
Akademik Karwia Kocyba Proponujemy wolne noclegi 2 os. Cena 170 os.Obiekt:salon spa, restauracje, wygodne spanie, sprzęt plażowy, balkon, kolacje, do morza 100m.Akad
Agroturystyka Lewin KłodzkiPosiadamy Agroturystyka Lewin Kłodzki 5 osobowe, 75 zł osoba, poza sezonem 30 zł.Wypozażenie: parawan, kuchniaWyzywienie: pełne wyzywieniedo wody 80msolariumspaLewiCamping SuchowoPolecamy Camping Suchowo 5 osobowe, 160 zł osoba, poza sezonem 95 zł.Wypozażenie: kuchnia, kuchenka gazowaWyzywienie: kolacjeod plaży 80mbasen krytybasenySuchowo -Wille ChąśnoOferta pokoje 3 os, 100 os.Nocleg:baseny, salon odnowy biologicznej, od wody 1km, obiady i śniadania, leżak, prysznic, koc, lozko dwu osobowe, place zabaw.Zuzanna TOśrodek wczasowy Białogóra tel 582926467Pokoje:2 os 80zł osoba5 os 65 zl osoba5 osobowy 50 zl osobaPolecamy:centrum odnowy biologicznejbasen odkrytyod plazy250mApartamentyczajnik bezprzewodowykuchenka gazowaw 27 28 29 30 31 |..32..| 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 | ||
|
Przeszlysmy do kuchni. Mama postawila wode na gazie. Byl sloneczny dzieñ, za oknem widac bylo jasne niebo, blekitne i czyste. Tymczasem przyszedl grudzieñ. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Nie powiedzial nic wiecej, a ja nie moglam pytac. No, nie moglam. Do mojego przedzialu wsiadly jakies dwie panie z dziewczynka i starszy pan w okularach, spoza ktorych przygladal sie nam uwaznie. Stalam wiec na peronie i czekalam na odjazd pociagu. Mama otworzyla okno.
|
||